Archiwum muzyka
Kup sobie nieśmiertelność przebojem
Dodano Wrzesień 8th, 2009
Hity. Przeboje. To nie zawsze dobre określenie dla piosenek, które słyszymy w radiu. Czasem niewiarygodne jest, że piosenki o niczym mogą być tak wielbione przez miliony. I jeszcze dziwniejsze jest, że mimo tego, iż ludzie kochają słuchać niczego, czasem zbiorowo naśmiewają się z czegoś, co jest ich zdaniem „całkowitym przegięciem”. Przykładem tego „przegięcia” jest nieśmiertelna piosenka Kai Paschalskiej i Filona „Mała Chinka Czikuczikulinka”, która zapadła w pamięć na zawsze każdemu, kto usłyszał ją chociaż raz. Wyobraźmy sobie, jak straszna musi być piosenka, jeśli nie podoba się nikomu. Może nie to, że nie podoba, ale podczas jej słuchania odczuwamy jakby wstyd za jej wykonanie i wartość, a raczej jej brak. Jednak nie ulega wątpliwości, że tworzeniem takich piosenek kupujemy sobie bilet do nieśmiertelności- możemy być pewni, że nawet za paręnaście lat, gdy ktoś będzie próbował zanucić jej tekst, wszyscy wybuchną śmiechem. I tak powstają przeboje. Takie, które są doprawdy straszne, ale chętnie ich słuchamy, bo lubimy poprawiać sobie nimi humor. To okrutne, ale jakże prawdziwe. Nie mamy tu na myśli wyłącznie wyżej wymienionego „hitu”, ale wielu, wielu innych. I to jest taka zabawna zależność. Pamiętamy albo wielkie, prawdziwe i wartościowe utwory, albo te całkowicie bezużyteczne. Bezużyteczne do tego stopnia, że gdyby były przedmiotami, wyrzucilibyśmy je na śmietnik. Ale nie możemy, bo tkwią w naszych głowach przez długie lata i chociaż czasem udaje nam się o nich zapomnieć, to nadchodzi chwila, kiedy znów zaczynamy o nich myśleć i znów pojawia się to uczucie napływającego wstydu i zażenowania. Dzisiejsza muzyka to przeplatanie się płycizny z prawdziwym artyzmem. Bo nawet te najgłupsze, pozbawione treści i sensu piosenki są artyzmem! Dlatego też disco-polo zyskało tak ogromną popularność. Bo nikt nie uważa tych tekstów ani muzyki za coś wspaniałego, ale można się przy tym uśmiać i dobrze bawić. Oto cała zagadka nieśmiertelności. A podobno nie wynaleziono jeszcze eliksiru młodości.